Czy wyobrażacie sobie Państwo uczucie, kiedy Wasz ruchliwy kilkuletni syn, który nie porusza się bez pomocy, dostaje nareszcie chodzik, na który nie mogliście sobie pozwolić i wywija piruety na parkiecie ?
My nie.
A czy wyobrażacie sobie Państwo, że będąc kilkuletnią dziewczynką w różowych spodenkach, dziewczynką, która potrzebuje troszkę pomocy, by utrzymać się na nóżkach, otrzymujecie wspaniały i piękny pionizator w kształcie kotka i stoicie sobie w swoim ogródku pierwszy raz bez pomocy rąk dorosłych, tylko z kotkiem, czyli prawie prawie samodzielnie ?
My zupełnie nie!
Dziś będą nam to próbowali tłumaczyć Nataszka i Miszka, dzieląc się uśmiechem na zdjęciach.
Takie cuda i kilkanaście innych dla dzieci i nastolatków, którzy potrzebują wsparcia w samodzielności, przytargaliśmy do Ukrainy dzięki wielkim sercom Przyjaciół z gdańskiego koła Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną PSONI Gdańsk .
Sprzęty znajdują najodpowiedniejszych odbiorców dzięki naszym wspaniałym partnerkom z Chersonia:
@ГО "Об'єднані любов'ю до дітей”