Letnie Zupowe śniadania na placu


Opublikowano: Aug. 30, 2023

Podczas gdy część zupowej ekipy próbuje troszkę pomagać w Ukrainie, druga część zespołu dba o to, by na naszym sobotnim sopockim śniadaniu na Monciaku było syto, smacznie, a przede wszystkim pogodnie i serdecznie. Uśmiech i dobre słowo są czasem dla naszych gości bardziej deficytowe niż kalorie.

Miłe słowa padają w różnych językach, bo podczas gdy my rozwozimy paczki z higieną po Chersoniu, dwie nasze wolontariuszki z obwodu chersońskiego, siostry Taja i Zoja częstują naszych gości drożdżówkami w Sopocie. W ten sposób w minioną sobotę zupowy łańcuszek serdeczności tworzył obieg zamknięty na odległości blisko 2000 km. Ale nie zamknięty na tyle, by nie było miejsca dla Państwa!

 

 

Przyjechały do nas harcerki z Warszawy. Siedemnaście dziewczyn z różowymi chustami pomogło nam w przygotowaniu prawie królewskiego śniadania. Tyle rąk do pracy, tyle uśmiechów, tyle opowieści. Jajecznica, kiełbaski na ciepło, twarożek z rzodkiewkami, sałatka z pomidorów, świeży chleb z masłem, domowe ciasteczka od Ewy, jagodzianki, kawa z mlekiem i lemoniada, kanapki na drogę. Nasi goście bardzo cieszyli się możliwością wyboru, żartowali, że przyjechał Grand Hotel. Kiedy tylko możemy, do usług, nasi Potrzebujący. Wspólne śniadanie z Państwem cieszy również nas, a czasem rozmowy przy tych naszych śniadaniach dają trwalsze niż syty żołądek owoce, a Państwa drobne sukcesy są powodem do radości dla nas.

18 WDH-ek "Przestrzeń" im. Cecylii Rozwadowskiej jesteście wspaniałe. Dziękujemy, za Waszą pomoc.

 

Kiedy zwraca się do nas na ulicy z prośbą o pomoc osoba bezdomna upewnijmy się, że nie jest głodna i spragniona. Nie zakładajmy, że butelkę wody powinien zapewnić im ktoś inny, że przecież są instytucje. Mały gest wsparcia, litr zimnej wody w upale to zwykle tyle, na ile możemy sobie pozwolić nie kalkulując czy nie jest to obowiązkiem innych. Do tego warto zawsze dodać kilka miłych słów i poświęcić parę minut na wysłuchanie tych, którzy często choć żyją na ulicy paradoksalnie zupełnie nie mają z kim porozmawiać, a ludzkiej serdeczności zaznają nieczęsto.

Bardzo dziękujemy za wsparcie w postaci butelek z wodą dla naszych gości na wynos pani Izie i pani Annie.

 

Bardzo bardzo lubimy, gdy dołączają Państwo do nas. Zapraszamy na wspólne śniadania z potrzebującymi na Monciak w Sopocie. Jesteśmy od 9:00 na placu przed kościołem św. Jerzego.

Jesteśmy w każdą sobotę.

POLUB NAS NA FB!