Wsparcie medyczne dla szpitali


Opublikowano: Dec. 11, 2023

Przy dostarczeniu pomocy dla szpitali wojskowych korzystamy z pomocy żołnierzy. Przetransportowana z granicy ciężarówką pomoc nie mieści się w naszym busie. Dojeżdżamy do szpitala polowego w deszczu. Rozładowujemy pudła, otwieramy, pracownicy oznaczają oddziały, na które ma trafić dany karton. Skalpele tu, maski tlenowe tam, sondy tam. Staplery i nici do zszywania ran. Czy możemy jakoś sprawić, by nie były potrzebne? By nie dowożono non-stop okrutnie okaleczonych żołnierzy? Przecież tych ran, które będą nimi zszyte jeszcze nie ma. Dlaczego nie można tego powstrzymać? Pytania, które kłębią się pod skórą trzeba odłożyć na bok, jest robota- szczęśliwie trafiamy na moment kiedy nie ma alarmu ani nie ma dostawy rannych z ewakuacji, rozładowujemy.

Entuzjazm wzbudzają kupione przez gdańskie Soroptymistki jednorazowe podkłady chłonne. My to kupujemy już z własnej kieszeni, mówi jedna z pracownic szpitala, tak brakuje. Oprócz podkładów Soroptymistki wyposażyły nasz ładunek medyczny w mokre chusteczki, sterylne rękawiczki i serwety chirurgiczne. Starcza nawet dla dwóch szpitali. Kobiety z gdańskiego klubu zawsze szczegółowo wypytują o potrzeby w naszych transportach i bardzo empatycznie dzielą się z coraz bardziej poranioną Ukrainą, również przez nasze ręcę. Otwieramy pudełko po pudełku, tak, aby nie podarować rzeczy w danym miejscu niepotrzebnych. Ważne, aby poza zamówioną listą, którą udało się zrealizować prawie w całości, dzielić się tylko tym, co się przyda. To co nam zostanie po odwiedzeniu szpitali polowych, o bardzo specyficznych potrzebach, z wdzięcznością przyjmuje wieczorem wielospecjalistyczny szpital w Słowiańsku. Wiemy już też, co zawsze wzbudza entuzjazm - to to, czego w transportach medycznych zwykle nie ma. Koszulki, spodenki, bielizna. Klapki. Kawa i kalorie dla medyków pracujących bez ustanku, gdy napływ rannych nie pozwala na zadbanie o siebie.

Dziękujemy Państwu, którzy się na to wszystko składali, tym, którzy sami przywozili dary, tym którzy maglowali niezmierzone ilości pościeli. Dziękujemy Soroptimist International Gdańsk za wielkie wsparcie medyczne.

 

POLUB NAS NA FB!