Ile waży życie?
Nie da się tego przeliczyć na kilogramy. A jednak każdego dnia wojny trzeba brać na siebie ciężar odpowiedzialności za innych, za bezpieczeństwo, za przetrwanie kolejnego dnia i posuwanie się w stronę zwycięstwa.
Ludzie, którzy nigdy nie planowali być żołnierzami piąty rok w codziennym śmiertelnym zagrożeniu i często …
Majowy 39. konwój Zupy na Monciaku. Dostarczyliśmy z rąk do rąk wzdłuż linii frontu 12 ton celowanej pomocy humanitarnej broniącym Ukrainy żołnierzom, ratującym życia medykom, najsłabszym cywilom i zwierzętom. Daleko na wschodzie pomoc od Zupy na Monciaku, pomoc od Polaków , pomoc od wszystkich, którzy nas wspierają nie jest ładunkiem, …
Seniorzy to liczna grupa gości naszych sobotnich śniadań na sopockim Monciaku. Początkowo z trudem przełamują obawę przed przyjęciem wsparcia. Później, kiedy już się poznamy, z emocjami opowiadają, o której godzinie wstają i jakim autobusem jadą na Monciak, żeby zdążyć na nasze wspólne sopockie śniadanie.
Dla wielu z nich ciepłe śniadanie …
Ukraina. Przyfrontowe deokupowane miasteczko. Okolice majówki. Popoludnie. 24 stopnie, duszący zapach spalin z przejeżdżających starych pick-upów,obłędny aromat kwitnącego bzu.
Kawiarnia w czteropiętrowym bloku, w którym zamiast szyb stoją płyty pilśniowe zasila generator prądu. Hałas, choć donośny, nikomu nie przeszkadza.
Chłopak , na oko 25 lat, ze świeżo zabliźnioną , niedbale …
To Maja - piętnastoletnia wolontariuszka Zupy na Monciaku.
A to Tatiana, medyczka bojowa medycznej roty 23 Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej Sił Zbrojnych Ukrainy.
Maja w ciągu kilku dni nauczyła się pisać cyrylicą, żeby przygotować serdeczne życzenia dla ukraińskich medyczek pola walki, punktów stabilizacji rannych, ratowniczek i szpitali frontowych. Kobiet, które tak …