36. wyprawa humanitarna Zupy na Monciaku do ogarniętej wojną Ukrainy - szczęśliwie zakończona.
Tysiące wojennych niezbędności, które przewieźliśmy pod front na 42 paletach zgodnie z zapotrzebowaniem żołnierzy z 11 brygad walczących na gorących kierunkach w obwodach charkowskim i donieckim, szpitali i punktów stabilizacji rannych, dzięki setkom ludzi w Polsce (Państwu też), doręczyliśmy osobiście, detalicznie, imiennie, ze słowem wdzięczności i wsparcia od Polaków.
Dziękujemy z całego serca tym, którzy ciągle pomagają nam trwać przy walczących o wolność. Nie tylko Ukrainy.
Wdzięczności od zaatakowanej, cierpiącej Ukrainy nie oczekujemy. A ona i tak jest zawsze ogromna. I my ją Państwu z kolejny raz ze wzruszeniem przekazujemy.
Wkrótce podzielimy się z Państwem zdjęciami i relacjami z wyprawy i podziękujemy jeszcze raz szczegółowo wszystkim zaangażowanym.
Tymczasem mamy to ogromne szczęście, że szykujemy się w Zupie na Monciaku do świąt Bożego Narodzenia z naszymi potrzebującymi pod spokojnym niebem.
Ukraino, dziękujemy.