Alina idzie na front. Poprosiła o bezpieczny hełm.
Dzięki Państwa wpłatom na naszą zrzutkę, już kupiliśmy.
Alina dziękuje Państwu. I będzie walczyć. Jeśli Państwo pozwolą — dokupimy jej też nieprzemakalne zimowe buty i doręczymy z dobrym słowem.
Bardzo potrzeba pieniędzy na opony i łańcuchy śniegowe dla ewakuacji medycznej. Jeśli uda Ci się dotrzeć do rannego i podczas ucieczki oboje nie zostaniecie trafieni przez drona polującego na zespoły medyków bojowych… byłoby po prostu tragicznie utknąć z rannymi w śniegu, a ten w Donbasie zaczyna się już za chwilę.
Medycy punktów stabilizacji rannych proszą o opatrunki, koce… ale też o kawę.
Pracują w zimnie, ciemności, chłodzie, bez wytchnienia.
Czy mogą Państwo dorzucić choć na jedną paczkę kawy i batonik?
Takich próśb od walczących, konkretnych ludzi, z imieniem i nazwiskem, z pseudonimem wojskowym, ze swoją historią, rodziną, z wolą walki, ale i wolą życie jest na naszej liście bardzo wielu, a czasu do wyjazdu już bardzo mało.
Bardzo dziękujemy za piękne paczki z pomocą i za wszystkie dotychczasowe wpłaty na zrzutkę
Na zrzutce mamy ponad połowę potrzebnej kwoty.
Bardzo, bardzo prosimy o szybkie dalsze wsparcie- nasz wyjazd do miast przyfrontowych Donbasu z pomocą humanitarną dla walczących i medyków już bardzo niedługo.
Pomóżcie nam Państwo pomóc ratować ich zdrowie i życie. I podnosić na duchu. Oni są tak dzielni i wdzięczni.
Prosimy o udostępnienia i najmniejsze nawet wpłaty.
Link do zrzutki znajdziecie Państwo tutaj: https://zrzutka.pl/jbet37
Dziękujemy.
ZUPA NA MONCIAKU
70 1140 2004 0000 3102 8286 2597